Jak poprawić jakość snu?

Jak poprawić jakość snu?

Dobry sen kluczem do wszystkiego - ta fraza może brzmieć bardzo oklepanie i wręcz niewiarygodnie, ale trzeba przyznać, że faktycznie jest w niej bardzo dużo prawdy. Wiadomym jest, że by organizm prawidłowo funkcjonował, potrzebuje kilku ważnych bodźców. Odpowiednia ilość zbilansowanych i zróżnicowanych posiłków, wysokie nawodnienie i, co chyba właśnie najistotniejsze - sen. Oczywiście wystarczająco długi, by nasze ciało mogło dobrze wypocząć po pracowitym i aktywnym dniu. Mówi się, że ośmiogodzinny sen jest dla nas najlepszy, ponieważ w takim właśnie okresie organizm najsprawniej się regeneruje i może wypocząć. Dlatego jeśli śpimy przykładowo pięć lub sześć godzin, nie odsypiamy tego i taki stan rzeczy trwa coraz dłużej - nie możemy się dziwić, że nasze ciało przestaje z nami współpracować, a my nie odczuwamy chęci i motywacji do pracy i swoich własnych, nawet ulubionych aktywności. Z drugiej strony jednak patrząc, nie powinniśmy także spać zbyt długo (dziesięć, czy jedenaście godzin), bo ciało będzie rozleniwione, rozbite i dużo trudniej będzie nam się rano zebrać i wykonywać później różne czynności. 

Wiemy więc już, że długość snu jest bardzo istotna, i że trzeba dbać o to, by utrzymywała się na zdrowym i najlepszym dla nas poziomie. Jednak warto również zastanowić się nad tym, czy śpimy dobrze. Co się kryje pod tym pojęciem? 

Jakość snu.

To kolejny niesamowicie istotny czynnik, jeśli mówimy o energicznym i przyjemnym starcie w każdy kolejny nowy dzień. Głównie chodzi tu o to, czy faktycznie podczas tego snu odpoczywamy. Chyba niejednokrotnie spotkała nas sytuacja, kiedy po spaniu budziliśmy się jakby z dużo cięższą głową i wcale nie czuliśmy się wyspani, chociaż teoretycznie ilość przespanych godzin była taka, jak powinna, prawda? 

Sposoby na dobry sen.

  1. Odpowiednie warunki. Krótko przed położeniem się pamiętajmy, by na chwilę otworzyć okno w swojej sypialni. Nastąpi większa cyrkulacja powietrza, do pomieszczenia dostanie się świeży tlen z zewnątrz, dzięki czemu przyjemniej będzie się oddychać, w pokoju nie będzie panował zaduch, przez co temperatura powinna być idealna. Po drugie zasłońmy zasłony lub rozwiń rolety. Mózg nie powinien dostawać żadnych bodźców świetlnych, jeśli mamy zamiar zasnąć. Światło nas dekoncentruje, mrużymy oczy, denerwujemy się i przez to później dużo trudniej jest zasnąć. Dlatego pamiętajmy: ciało do odpoczynku potrzebuje ciemności.
  2. Wygodny materac. Sprawa wydaje się oczywista, przecież nikt z nas nie lubi spać w niewygodnym miejscu i pozycji. Więc jeśli zauważamy, że często przewracamy się z boku na bok, szukamy odpowiedniego ułożenia ciała i nie jesteśmy w stanie go znaleźć przez dłuższy czas - pomyślmy nad zmianą materaca. Może jest zbyt twardy i kręgosłup jest obolały lub wręcz odwrotnie - za bardzo miękki, sylwetka się zapada, skula, co również może być bolesne. Spróbujmy przejść się w tej sytuacji do sklepu i dopasować materac idealny dla siebie.
  3. Gorąca kąpiel lub rozgrzewający prysznic. Róbmy to nie tylko wtedy, kiedy zmarzniemy. Zawsze wieczorem starajmy się spędzić jakiś czas w ciepłej wodzie. To maksymalnie odpręża spięte po całym dniu mięśnie. Dodatkowo szum i plusk wody uspokaja mózg. Dobrze zażywać więc takich kąpieli tuż przed położeniem się do łóżka, ponieważ już wtedy niczym innym nie wybijemy się z tego relaksu i poczucia spokoju.
  4. Stop jedzeniu przed snem. Najlepiej będzie, jeśli ostatni posiłek spożyjemy około trzech godzin wcześniej. Żołądek będzie miał wystarczająco dużo czasu, by wszystko dobrze strawić. W przeciwnym razie będziemy mieli poczucie pełnego brzucha, mogą wystąpić bóle, niestrawność lub zgaga, co wytrąci nas z równowagi nawet na kilka długich godzin, przez co będziemy spać dużo krócej i przede wszystkim niespokojnie.
  5. Wypijmy coś łagodnego. Może to być woda niegazowana, herbata ziołowa (np. z melisy albo rumianku), czy mleko (przykładowo z dodatkiem odrobiny miodu dla smaku). Te napoje mają właściwości uspokajające i w żaden sposób nie są inwazyjne dla organizmu. Oczywiście odrzućmy wszelkie napoje kolorowe i gazowane przed snem - bulgocący brzuch i słodki posmak w ustach z pewnością nie pomoże zasnąć.
  6. Niech łóżko służy nam jedynie do odpoczynku i seksu. Przynosząc jakiekolwiek obowiązki na łóżko, oglądanie w nim telewizji, jedzenie, korzystanie z urządzeń elektronicznych, praca, skazujemy się na to, że nie kojarzy się ono z czymś dobrym i przyjemnym, a z gonitwą dnia codziennego. Pozwólmy więc, żeby łóżko było naszym azylem, do którego nie wpuszczamy pracy i innych niepotrzebnych czynności.
  7. Nie zasypiajmy na siłę. Prawda jest taka, że czasami mając dobre chęci i chcąc położyć się wcześniej, by jakoś ustabilizować ilość przesypianych godzin, sami sobie szkodzimy. Musimy pamiętać, że jeżeli organizm nie odczuwa zmęczenia, to nie zaśniemy, a na pewno będziemy się z tym bardzo męczyć, co tylko wybije nas z rytmu. Jeśli spotyka nas ten problem, to przejdźmy się na chwilę do innego pomieszczenia, posiedźmy tam, odpocznijmy, może utnijmy krótką rozmowę z kimś bliskim, kto jest z nami w domu. Po jakimś czasie poczujemy zmęczenie i będziemy gotowi na sen. Trzeba także pamiętać, że nie możemy wtedy zajmować się niczym od nowa: oglądaniem telewizji, korzystaniem z telefonu, bo to tylko pogorszy sytuację. 

Stosując się do powyższych kilku wskazówek, na pewno poczujemy zmianę w jakości snu. Oczywiście zmianę zdecydowanie na dobre. Dzięki temu będziemy aktywniejsi i będziemy mogli stawiać czoło większej ilości wyzwań, wykonamy je sprawniej i będziemy mieli więcej czasu dla siebie. 

Udostępnij ten wpis

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.

Nowy komentarz